Patroni Wrocławia

Blog poświęcony upamiętnionym we Wrocławiu

Wpisy

  • niedziela, 14 czerwca 2015
    • Jan Mikulicz-Radecki

      110. rocznica śmierci

       

      Jan Antoni Mikulicz-Radecki bądź Johann von Mikulicz-Radecki urodził się 16 maja 1850 r. w Czerniowcach, wówczas stolicy Księstwa Bukowiny będącego krajem koronnym Cesarstwo Austriackiego, obecnie mieście na Ukrainie. Ze strony ojca, architekta Andreasa Mikulitscha, wywodził się z rodziny, której po bitwie pod Wiedniem przyznano herb Gozdawa. Po matce, Emilii von Damnitz, pruskiej szlachciance, wnuczce generała Friedricha von Tauentziena, przysługiwał mu tytuł Freiherra.

      W dzieciństwie poznał kilka języków i nauczył się grać na fortepianie. Pod wpływem swego stryja lekarza, wbrew woli ojca, który chciał, żeby został prawnikiem, rozpoczął w 1869 r. studia medyczne w Wiedniu. Utrzymywał się, udzielając lekcji języka niemieckiego i gry na fortepianie. Tytuł doktora uzyskał w 1875 r. Następnie dostał się do kliniki chirurgicznej dokonującego przełomów w swojej dziedzinie Theodora Billrotha, którego dwa lata później został asystentem. W 1879 r., w ramach podróży naukowej, zwiedził również wiele innych, głównie niemieckich, klinik. Habilitował się w 1880 r.

      Od 1882 r. kierował Katedrą i Kliniką Chirurgiczną Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, którą znacznie unowocześnił. Wśród kandydatów na to stanowisko znajdował się również m.in. Ludwik Rydygier. Pokonał go pomimo problemów z posługiwaniem się językiem polskim i dzięki austriackiemu pochodzeniu. Mimo to podczas swojego pierwszego wykładu określił siebie jako Polaka. Ostatecznie Rydygier został jego następcą, gdy w 1887 r. Mikulicz-Radecki objął klinikę w Królewcu.

      Nie udało mu się otrzymać stanowiska profesora na Uniwersytecie Marcina Lutra w Halle, za to w 1890 r. został dyrektorem Kliniki Chirurgicznej we Wrocławiu, która przenosiła się właśnie ze Szpitala Wszystkich Świętych (przy obecnym pl. Jana Pawła II) do budynku Fundacji Marii Johanny Pulvermacher (przy obecnej ul. Marii Curie-Skłodowskiej). Ją także unowocześnił, natomiast w 1899 r. dzięki swej popularności otworzył w jej pobliżu prywatną klinikę. Tam w 1904 r. z pomocą swojego przyjaciela, również ucznia Billrotha, zdiagnozował u siebie nieoperacyjnego raka żołądka. Zmarł 14 czerwca 1905 r. w swoim domu przy klinikach (przy obecnej ul. Mikulicza-Radeckiego 8). Miał duży wkład w chirurgię przewodu pokarmowego, a także w ortopedię, antyseptykę, aseptykę i w dziedzinę narzędzi chirurgicznych.

       

      Już w 1909 r. odsłonięto przed wejściem do Kliniki Chirurgicznej przy obecnej ul. Curie-Skłodowskiej płaskorzeźbę autorstwa Artura Volkmanna przedstawiającą Jana Mikulicza-Radeckiego w towarzystwie Hygiei i Ateny - greckich bogiń zdrowia i mądrości. Oryginalny podpis podawał nazwisko Johannes von Mikulicz z datami narodzin i śmierci. W 1978 r. polskie towarzystwa medyczne wmurowały pod płaskorzeźbą tablicę pamiątkową z większą ilością informacji.

      Na ul. Jana Mikulicza-Radeckiego przemianowano na początku lat 80. XX w. odcięty od pozostałej części przy budowie tzw. Osi Grunwaldzkiej, mierzący trochę ponad sto metrów długości odcinek ul. Odona Bujwida. Biegnie on głównie wśród starych gmachów Uniwersytetu Medycznego i kończy się bramą na teren Uniwersytetu Przyrodniczego. Chodnik w jego przedłużeniu prowadzi do pl. Grunwaldzkiego. Dom, w którym mieszkał i zmarł Mikulicz-Radecki został zniszczony w 1945 r.

      Pod koniec lat 50. XX w. imię Mikulicza-Radeckiego chciano nadać Akademii Medycznej we Wrocławiu, jednak propozycja nie uzyskała akceptacji Ministerstwa Zdrowia. Imię jego otrzymał natomiast założony przez uczelnię w 2006 r. Akademicki (obecnie Uniwersytecki) Szpital Kliniczny.

       

      ul. Jana Mikulicza-Radeckiego, czerwiec 2015

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      niedziela, 14 czerwca 2015 11:58
  • piątek, 12 czerwca 2015
    • Józef Brandt

      100. rocznica śmierci

       

      Józef Brandt herbu Przysługa urodził się 11 lutego 1841 r. w Szczebrzeszynie. Wielu jego przodków było lekarzami, w tym jego ojciec Jan Alfons i dziadek Franciszek Antoni Brandtowie, którzy podczas powstania listopadowego pracowali w lazarecie. Poprzez drugiego z nich w 1820 r. rodzinie nadano herb. Józef nie poszedł w ich ślady. Wdał się bardziej w matkę, od której w młodości otrzymał lekcje rysunku. W 1858 r. rozpoczął studia inżynierskie w Paryżu, w którym poznał mieszkającego tam wówczas malarza Juliusza Kossaka. Po dwóch latach Brandt porzucił je właśnie dla malarstwa. Po odbyciu ze swoim starszym kolegą, który również postanowił opuścić Francję, podróży po Ukrainie i Podolu, rozpoczął w pierwszej połowie lat 60. studia na coraz popularniejszej wśród polskich artystów Akademii Monachijskiej. Talent do malarstwa batalistycznego i historycznego rozwijał tam pod okiem m.in. Carla Theodora von Piloty'ego, a później - Franza Adama. W Monachium zamieszkał już na stałe. W 1870 r. otworzył tam własną pracownię, w której od 1875 r. prowadził prywatną szkołę malarską. W 1877 r. poślubił Helenę Pruszakową. W należącej do niej wsi Orońsko koło Radomia od tej pory spędzał letnie miesiące i organizował plenery. Był już w tym czasie uznawany za nieformalnego przywódcę tzw. szkoły monachijskiej. Zmarł 12 czerwca 1915 r. w Radomiu. Za życia był nagradzany na międzynarodowych wystawach, doceniany przez niemieckie i polskie uczelnie, a także przez bawarskie władze, które w 1892 r. przyznały mu, wraz z Orderem Zasługi Korony Bawarskiej, szlachecki tytuł Rittera. Na jego obrazach dominowała tematyka kresowa, kozacka, tatarska oraz wojny polsko-szwedzkie.

       

      Ul. Józefa Brandta na wrocławskim Biskupinie nazwana tak została po II wojnie światowej. To niespełna dwustumetrowa asfaltówka prowadząca od ul. Olszewskiego w głąb osiedla, do ul. Juliusza Kossaka. Stoją przy niej domy rodzinne, w tym poniemiecka willa.

      W Muzeum Narodowym we Wrocławiu znajduje się m.in. obraz "Bogurodzica" namalowany przez Józefa Brandta.

       

      ul. Józefa Brandta, czerwiec 2015

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      piątek, 12 czerwca 2015 06:10
  • sobota, 06 czerwca 2015
    • Jan Kaczmarek

      70. rocznica narodzin

       

      Jan Kaczmarek urodził się 6 czerwca 1945 r. we Lwówku, na zachód od Poznania. Jako pięciolatek rozpoczął naukę gry na skrzypcach. Od 1963 r. studiował na Politechnice Wrocławskiej. Uczelnię wybrał pod wpływem swojego wuja, pioniera wrocławskiego. Ukończył Wydział Elektroniczny, z tytułem magistra inżyniera. W tym czasie grał już na gitarze. Dzięki swojemu udziałowi w przeglądzie piosenki studenckiej poznał Tadeusza Drozdę. Razem z paroma innymi kolegami założyli w marcu 1969 r. kabaret Elita. Młoda grupa odnosiła na początku lat 70. sukcesy m.in. na Festiwalu Artystycznym Młodzieży Akademickim w Świnoujściu oraz na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu, na którym w 1971 r. nagrodzona została napisana przez Kaczmarka "Kurna chata". Popularny już kabaret rozpoczął współpracę z wrocławskim Impartem oraz z Programem 3 Polskiego Radia. W 1973 r. Kaczmarek jako pierwszy z członków Elity dołączył do zespołu "Studia 202" - kierowanego przez Andrzeja Waligórskiego, istniejącego wtedy od 17 lat programu rozrywkowego Polskiego Radia Wrocław. Przez kolejne dziesięciolecia udzielał się też w innych audycjach satyrycznych, a także jako pisarz i felietonista. Był również, wraz z Waligórskim, autorem dialogów do filmu psychologicznego "Za rok, za dzień, za chwilę..." Stanisława Lenartowicza z 1976 r., zaś w 1984 r. wystąpił w druplanowej roli w komedii "Jak się pozbyć czarnego kota". Z Elitą i koncertami solowymi występował m.in. w Ameryce Północnej, Australii i krajach europejskich.

      Od lat 80. cierpiał na chorobę Parkinsona. Pod koniec 1995 r. wskutek jej nasilenia zaprzestał występów scenicznych. Zmarł 14 listopada 2007 r. we Wrocławiu.

       

      Jan Kaczmarek pochowany został na wrocławskim Cmentarzu Grabiszyńskim, na polu 4. Na nagrobku ma wygrawerowane pierwsze słowa "Kurnej chaty".

      Imieniem Jana Kaczmarka nazwano po jego śmierci wybudowaną na przełomie lat 30. i 40. XX w. salę koncertową Radia Wrocław.

      Wrocławska ul. Jana Kaczmarka to mierząca niecałe 150 metrów długości alejka w Parku Południowym, prowadząca łukiem od ul. Andrzeja Waligórskiego do jednego z wejść do parku przy al. Karkonoskiej, ok. 300 metrów na północ od budynku radia. Została tak nazwana w 2013 r. Wcześniej była bezimienna.

      W czerwcu 2015 r. Zespół Szkół nr 11 przy ul. Grochowej, kilkaset metrów od Gimnazjum nr 16 im. Andrzeja Waligórskiego, przyjąć ma imię Jana Kaczmarka.

       

      ul. Jana Kaczmarka, czerwiec 2015

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      sobota, 06 czerwca 2015 10:02
  • sobota, 23 maja 2015
    • Stanisław Brzóska

      150. rocznica śmierci

       

      Stanisław Brzóska ze zubożałej rodziny szlacheckiej herbu Nowina urodził się 30 grudnia 1834 r. w Dokudowie - wsi pod Białą Podlaską, wówczas pod zaborem rosyjskim. Przerwawszy w 1854 r., po niespełna trzech latach, studia medyczne w Kijowie, wstąpił do seminarium duchownego w Janowie Podlaskim. Po jego ukończeniu i otrzymaniu w 1858 r. święceń kapłańskich pełnił funkcję wikarego w Sokołowie Podlaskim, a następnie w Łukowie. W listopadzie 1861 r., wkrótce po wprowadzeniu w Królestwie Kongresowym stanu wojennego, został aresztowany i skazany na dwa lata więzienia za podburzanie wiernych poprzez głoszenie patriotycznych kazań. Ostatecznie wypuszczono go po paru miesiącach.

      Po odzyskaniu wolności Brzóska wstąpił do organizacji "czerwonych". W wybuchłym w 1863 r. powstaniu styczniowym konspirator brał udział od pierwszego dnia. Walczył w wielu bitwach, m.in. największej, przegranej - pod Siemiatyczami. W marcu 1863 r. odniósł poważną ranę. W trakcie rekonwalescencji został mianowany przez Rząd Narodowy na generała i naczelnego kapelana wojsk powstańczych. Po sierpniowej bitwie pod Fajsławicami zachorował na tyfus, przez co po raz drugi musiał się wycofać z działań zbrojnych.

      W grudniu 1863 r. zorganizował swój ostatni oddział, który, wsławiwszy się jako najdłużej walczący, ostatecznie rozbity został rok później. W kolejnych miesiącach Brzóska ukrywał się razem ze swoim adiutantem u sołtysa wsi Krasnodęby-Sypytki, pod Sokołowem Podlaskim. Długo poszukiwani, schwytani zostali pod koniec kwietnia 1865 r. po tym, jak miejsce ich pobytu zdradziła Rosjanom torturowana kurierka Rządu Narodowego. Należeli do ostatnich powstańców, którzy utrzymali się na terenie Królestwa Polskiego. Sąd polowy skazał ich na powieszenie. Wyrok wykonano 23 maja 1865 r. na rynku Sokołowa Podlaskiego. W 2008 r., dokładnie w 143. rocznicę śmierci, prezydent Polski przyznał Brzósce Order Orła Białego.

       

      Wrocławska ul. ks. Stanisława Brzóski to stumetrowa asfaltówka stanowiąca jedną z krótszych krawędzi centralnego placu Sępolna. Jedynym stojącym przy niej budynkiem jest kościół Gustawa Adolfa znajdujący się po jej wschodniej stronie, w połowie jej długości. Na zachód od niej rozciąga się skwer Powstańców Warszawskich (tułów "orła").

       

      ul. ks. Stanisława Brzóski, maj 2015

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Stanisław Brzóska”
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      sobota, 23 maja 2015 10:53
  • wtorek, 19 maja 2015
    • Stanisław Kopański

      120. rocznica narodzin

       

      Stanisław Kopański, którego rodzina wywodziła się z Mazowsza, urodził się 19 maja 1895 r. w Petersburgu, ówczesnej stolicy Imperium Rosyjskiego. W 1916 r., podczas I wojny światowej, został powołany do armii, a następnie wysłany na front niemiecki, gdzie służył w kawalerii. Podczas rewolucji bolszewickiej wstąpił do sformowanego w połowie 1917 r. I Korpusu Polskiego. Po zwycięstwie ententy wrócił na studia, jednak na krótko. Do października 1920 r. brał jeszcze udział w bitwie o Lwów oraz w wojnie polsko-bolszewickiej. Podczas wyprawy wileńskiej w kwietniu 1919 r. stracił oko.

      Po uzyskaniu na Politechnice Warszawskiej w 1923 r. tytułu inżyniera dróg i mostów przez kolejne kilka lat najpierw wykładał balistykę w Toruniu, a następnie studiował w paryskiej Wyższej Szkole Wojennej. Przez większość lat 30. zajmował jako podpułkownik stanowiska dowódcze. W 1938 r. brał udział w zajęciu Zaolzia.

      W marcu 1939 r. został awansowany na pułkownika i powołany na stanowisko szefa Oddziału III Operacyjnego Sztabu Głównego Wojska Polskiego. Uczestniczył w pracach nad planem "Zachód" tworzonym na wypadek wojny z Niemcami. Podczas kampanii wrześniowej pełnił funkcję szefa Oddziału Operacyjnego Sztabu Naczelnego Wodza. Po sowieckiej agresji na Polskę przedostał się przez Rumunię do Francji. W kwietniu 1940 r. objął dowództwo nad sformowaną w Syrii Brygadą Strzelców Karpackich, która szczególnie się wsławiła w walkach o Tobruk w drugiej połowie 1941 r., przeciwko Afrikakorps. W następstwie śmierci gen. Władysława Sikorskiego w katastrofie gibraltarskiej z lipca 1943 r. mianowano go szefem Sztabu Naczelnego Wodza. Od 1940 r. generał brygady, w 1944 r. awansował na generała dywizji.

      Po zakończeniu II wojny światowej pozostał na emigracji. Od września 1946 r. pełnił funkcję głównego inspektora istniejącego do 1949 r. Polskiego Korpusu Przysposobienia i Rozmieszczenia, podległego Armii Brytyjskiej, za co Tymczasowy Rząd Jedności Narodowej pozbawił go obywatelstwa. Uchwała ta została uchylona w 1971 r. Po śmierci gen. Władysława Andersa w 1970 r. zajął jego miejsce w Radzie Trzech - organie władzy nieuznającym przedłużenia prezydentury na uchodźstwie Augusta Zaleskiego. W 1972 r. gen. Kopański został mianowany przez Stanisława Ostrowskiego, następcę Zaleskiego, Generalnym Inspektorem Sił Zbrojnych. Zmarł 23 marca 1976 r. w Londynie. Za życia i pośmiertnie odznaczony został m.in. Krzyżem Złotym Orderu Wojennego Virtuti Militari, Wielką Wstęgą Orderu Odrodzenia Polski, Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami, dwukrotnie Krzyżem Walecznych, a także orderami brytyjskimi i francuskimi.

       

      Wrocławska ul. gen. Stanisława Kopańskiego to półkilometrowa, wąska, gruntowo-kamienista droga na Zakrzowie, biegnąca wśród starszych i nowszych domów rodzinnych. Zaczyna się przy ul. gen. Bora-Komorowskiego. Pierwszy, zachodni odcinek jest kręty, a dodatkowo się rozwidla i tworzy pętlę. Część wschodnia, nie w pełni zabudowana, biegnie prosto, równolegle do ul. Bora-Komorowskiego. Droga kończy się ślepo przed przejazdem kolejowym przez ul. Irkucką.

       

      ul. gen. Stanisława Kopańskiego, maj 2015

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      wtorek, 19 maja 2015 06:14
  • czwartek, 09 kwietnia 2015
    • Dietrich Bonhoeffer

      70. rocznica śmierci

       

      Bliźnięta Dietrich i Sabine, szóste i siódme dziecko neurologa i psychiatry Karla Bonhoeffera, urodziły się 4 lutego 1906 r. w Breslau, w domu przy Am Birkenwäldchen, obecnie ul. Kazimierza Bartla 7. W trakcie I wojny światowej rodzina przeprowadziła się do Berlina. Chłopiec, podobnie jak Alfred i Karl von Hase, jego dziad i pradziad ze strony matki, zajął się teologią. Studia w Tybindze podjął już jako siedemnastolatek. Następnie doktoryzował i habilitował się w tej dziedzinie na uniwersytecie w Berlinie, odpowiednio w 1927 i 1930 r. Na dalsze studia wyjechał do Nowego Jorku, gdzie duży wpływ wywarli na niego czarnoskórzy baptyści, dla których m.in. udzielał się w szkółce niedzielnej. Do Niemiec wrócił w 1931 r. bardziej otwarty na ekumenizm. W Berlinie został wykładowcą, a wkrótce potem również ewangelickim pastorem, przy czym swoje pierwsze nabożeństwa, dla dzieci, prowadził już w 1926 r.
      Po objęciu władzy przez Adolfa Hitlera w 1933 r. Bonfoeffer jawnie wypowiadał się przeciwko niemu, uznając go za zagrożenie dla pokoju. Ponadto twierdził, że kościoły powinny zapobiegać prześladowaniu Żydów. Te natomiast zostały w znacznej części podporządkowane nazistowskim władzom za pośrednictwem ruchu Niemieccy Chrześcijanie, w opozycji do którego w maju 1934 r. powstał Kościół Wyznający, powołany wraz z ogłoszeniem protestanckiej, antyhitlerowskiej deklaracji z Barmen. W inicjatywie tej niemały udział miał Bonhoeffer, podobnie jak we wcześniejszym o ponad pół roku utworzeniu tzw. Pogotowia Pastorów udzielającego pomocy osobom poszkodowanym przez państwo.
      W latach 1933-1935 duchowny głosił swoje idee m.in. w Londynie, gdzie został pastorem dwóch niemieckojęzycznych kościołów. Po powrocie do Niemiec prowadził podziemne seminarium duchowne. W 1936 r., po krytyce wygłoszonej pod jego adresem przez biskupa, odebrano mu prawo do nauczania. Latem 1937 r. Kościół Wyznający został zdelegalizowany. Na początku 1938 r., dzięki pośrednictwu męża swojej siostry Christel, Hansa von Dohnányi, Bonhoeffer nawiązał pierwszy kontakt z antyhitlerowskim ruchem oporu wewnątrz Abwehry. Świadomy zbliżającej się wojny w czerwcu 1939 r. udał się ponownie do Nowego Jorku, jednak tylko na miesiąc. Rok po powrocie do Niemiec został objęty zakazem publicznych wystąpień, a później również druku. Skontaktował się z admirałem Wilhelmem Canarisem, również należącym do ruchu oporu szefem Abwehry, po czym sam wstąpił do wywiadu. Oficjalnie był niemieckim agentem, w rzeczywistości pełnił funkcję m.in. kuriera spiskowców, ponadto pomagał Żydom w ucieczce za granicę.
      W kwietniu 1943 r. Dietrich Bonhoeffer i Hans von Dohnányi zostali aresztowani. Przez kolejne kilkanaście miesięcy pastor zajmował się głównie pisaniem. W tym czasie sformułował swoją ideę bezreligijnego chrześcijaństwa, według której Bóg jest obecny również wśród ludzi świeckich, w zsekularyzowanym społeczeństwie, co umniejsza rolę wyznania wiary. Wkrótce po nieudanym zamachu na Hitlera w lipcu 1944 r. w Wilczym Szańcu i wykryciu wielu spiskowców, Bonhoeffer został przeniesiony do więzienia Gestapo, a następnie do obozów koncentracyjnych w Buchwaldzie i ostatecznie Flossenbürgu. W obliczu końca wojny został tam na rozkaz Führera postawiony przed sądem doraźnym i 9 kwietnia 1945 r. powieszony wraz z admirałem Canarisem i pięcioma innymi oficerami. W tym samym czasie von Dohnányi został stracony w obozie w Sachsenhausen. Klaus Bonhoeffer, brat Dietricha, oraz Rüdiger Schleicher, mąż Ursuli, ich siostry, zostali jako więźniowie polityczni rozstrzelani 23 kwietnia w Berlinie.

       

      Dietricha Bonhoeffera upamiętniają we Wrocławiu ufundowane w 1996 r. przez towarzystwo jego imienia tablice po polsku i niemiecku na domu przy ul. Bartla, w którym się urodził, oraz odłonięta w 1999 r. przed kościołem garnizonowym św. Elżbiety, również podpisana w tych dwóch językach, replika pomnika autorstwa Karla Biedermanna postawionego dwa lata wcześniej w Berlinie.

       

      pomnik Dietricha Bonhoeffera, kwiecień 2015

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 kwietnia 2015 06:10
  • czwartek, 09 sierpnia 2012
    • Edyta Stein

      70. rocznica śmierci

       

      Edith Stein urodziła się 12 października (w Jom Kippur, jedno w najważniejszych świąt żydowskich) 1891 r. w nieistniejącym już domu przy obecnej ul. Dubois 29, w rodzinie żydowskiej, jako ostatnia z jedenaściorga rodzeństwa. Studiowała germanistykę, historię i psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim, a od 1913 r. - filozofię w Getyndze. Od 14. roku życia twierdziła, że jest ateistką, jednak w Dolnej Saksonii, pod wpływem profesorów-fenomenologów zaczęła wracać jej wiara. Podczas I wojny światowej pracowała w lazarecie, ukończyła też kurs pielęgniarski. W 1916 r. doktoryzowała się, jednak habilitacji parę lat później odmówiono jej ze względu na płeć. 1 stycznia 1922 r. została ochrzczona. Przyjęła wówczas imię Teresa Jadwiga. Udzielała się w Niemieckiej Partii Demokratycznej oraz w radiu, pracowała jako nauczycielka (w tym prowadziła seminarium fenomenologiczne w domu rodzinnym), jednak po dojściu do władzy Adolfa Hitlera musiała się usunąć z życia publicznego i zrezygnować ze stanowiska w oświacie. Przewodziła jeszcze przez jakiś czas Ruchowi Kobiet Katolickich, aż wkrótce potem, 14 października 1933 r., wstąpiła do karmelitanek bosych. Przyjęła imię Teresa Benedykta od Krzyża - od Teresy z Ávili i Jana od Krzyża, założycieli zakonu. W 1938 r. złożyła profesję wieczystą. 2 sierpnia 1942 r. została wraz ze swoją siostrą Rosą, również karmelitanką, aresztowana w Holandii przez Gestapo. Obie przetransportowano do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie zginęły w tym samym roku. Edyta śmierć poniosła prawdopodobnie 9 sierpnia, w komorze gazowej, a jej zwłoki spalono w krematorium.

      Nurt myślowy zawarty w jej pracach określany jest filozofią światła. 1 maja 1987 r. została beatyfikowana, a 11 października 1998 r. - kanonizowana. 1 października 1999 r. ogłoszono ją kolejną z kilkorga patronów Europy. 9 sierpnia w Kościele Katolickim obchodzone jest jej święto liturgiczne.

       

      Powstałe w 1989 r. Towarzystwo im. Edyty Stein ma siedzibę w dawnym domu swej patronki, placówce kulturalnej o nazwie Dom Edyty Stein, przy ul. Nowowiejskiej 38. Na ścianie zewnętrznej znajduje się tablica informująca po polsku, niemiecku i hebrajsku, że mieszkała tam od 1910 do 1933 r. Kostka wmurowana w chodnik przed wejściem dodaje, gdzie i kiedy zginęła.

      W pobliżu znajduje się ul. bł. Edyty Stein (na zdjęciu). Boczna ul. Nowowiejskiej z jednej strony zabudowana jest kamienicami, zaś z drugiej przylega do niej ciągnący się do ul. Wyszyńskiego park, od 2011 r. noszący nazwę Parku Edyty Stein. Przy wejściu do stojącego w nim kościoła św. Michała Archanioła zamieszczona jest tablica informująca, że młoda Edyta chodziła tu na msze. Wewnątrz znajduje się kaplica św. Teresy Benedykty od Krzyża, z której wykradziono relikwię - fragment jej habitu. Przy kościele stoi Gimnazjum Salezjańskie im. Edyty Stein z przedstawiającą ją mozaiką, zaś na rogu ul. Wyszyńskiego i Prusa - kopia poświęconego jej Krzyża Pokoju autorstwa Helmuta Strobla.

      Tablice pamiątkowe znajdują się również w szkołach, do których uczęszczała: w Liceum Ogólnokształcącym nr 1 (dawnym Gimnazjum im. Wiktorii), odsłonięta 14 marca 2011 r., w setną rocznicę zdania przez nią matury, oraz na Domu Steffensa (ul. Kuźnicza 35), informująca po polsku niemiecku i hebrajsku, że tu studiowała nauki humanistyczne w latach 1911-1913, z podpisem. Ponadto figura przedstawiająca Edytę Stein została umieszczona na wieży Katedry, zaś samo popiersie - w Galerii Sławnych Wrocławian w Ratuszu.

       

      ul. bł. Edyty Stein, sierpień 2012

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      czwartek, 09 sierpnia 2012 22:03
  • poniedziałek, 09 kwietnia 2012
    • Jerzy Szmajdziński

      60. rocznica narodzin

       

      Jerzy Andrzej Szmajdziński urodził się 9 kwietnia 1952 r. we Wrocławiu. Nauki pobierał w Elektronicznych Zakładach Naukowych, a potem na Akademii Ekonomicznej, ukończonej w 1975 r.

      W połowie studiów, w 1973 r., wstąpił do Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Po jej rozwiązaniu na początku 1990 r. związał się z tworzoną wówczas Socjaldemokracją Rzeczypospolitej Polskiej, w 1999 r. wchłoniętą przez Sojusz Lewicy Demokratycznej, który wcześniej, od 1991 r., funkcjonował jako koalicja. Od początku lat 80., we wszystkich kolejnych partiach, a także we współpracującym z nimi Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej, sprawował funkcje we władzach krajowych. Od 1985 r. zasiadał też w sejmie, z przerwą tylko podczas kadencji 1989-1991 (sejm kontraktowy). Był w nim m.in. wicemarszałkiem (od 2007 r.) i przewodniczącym Klubu Parlamentarnego SLD.

      W drugiej połowie lat 80. działał m.in. w Polskim Komitecie Olimpijskim oraz w Ogólnopolskim Komitecie Grunwaldzkim - organizacji propagującej tradycję oręża polskiego. Ze sportem związany był też później, m.in. jako członek zarządu spółki Śląsk Wrocław - drużyny koszykarskiej. W większym stopniu kojarzony jest jednak z wojskiem. W latach 2001-2005, w rządach Leszka Millera i Marka Belki, pełnił funkcję ministra obrony narodowej. Ponadto od początku lat 90. był członkiem Komisji Obrony Narodowej.

      Był kandydatem SLD na prezydenta Polski w wyborach w 2010 r. Końca kampanii nie doczekał - zginął 10 kwietnia w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, z urzędującym prezydentem Lechem Kaczyńskim i resztą polskiej delegacji zmierzającej na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Pośmiertnie otrzymał Order Odrodzenia Polski oraz, wraz z Aleksandrą Natalli-Świat i Władysławem Stasiakiem - również ofiarami feralnego lądowania w Rosji, honorowe obywatelstwo Wrocławia.

       

      28 czerwca 2010 r. przy wejściu na stadion piłkarski przy ul. Oporowskiej, gdzie Jerzy Szmajdziński nieraz przychodził kibicować Śląskowi Wrocław, umieszczono upamiętniającą go tablicę.

       

      Tablica pamiątkowa Jerzego Szmajdzińskiego, kwiecień 2012

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 09 kwietnia 2012 16:41
  • piątek, 23 marca 2012
    • Ignacy Łukasiewicz

      190. rocznica narodzin

       

      Ormianin Jan Józef Ignacy Łukasiewicz herbu Łada (sam nigdy się nim nie posługiwał) urodził się 23 (według niektórych źródeł - 8) marca 1822 r. w Zadusznikach - wsi nad Wisłą, w okolicach Tarnobrzegu. Kształcił się na farmaceutę, jednak wskutek złej sytuacji finansowej rodziny, wynikłej m.in. ze śmierci ojca, robił to głównie odbywając kilkuletnią praktykę w aptece w Łańcucie, jeszcze jako nastolatek. W tym samym czasie zaczął działać w organizacjach demokratyczno-niepodległościowych.

      19 lutego 1846 r., zaraz po wybuchu rabacji galicyjskiej, a tuż przed powstaniem krakowskim, należąc do Centralizacji Towarzystwa Demokratycznego Polskiego, został ujęty przez zaborcę w ramach aresztowań, które zapobiegły zrywowi narodowo-wyzwoleńczemu w Rzeszowie. Osadzony we Lwowie, wypuszczony został prawie dwa lata później, jednak dostał zakaz opuszczania miasta. Studia farmakologiczne w latach 1848-1852 na Uniwersytecie Jagiellońskim (w Krakowie) i Wiedeńskim odbył dzięki wstawiennictwu jego pracodawcy, Piotra Mikolascha. Następnie, na zlecenie właściciela apteki, rozpoczął wraz z Janem Zehem badania nad destylacją ropy naftowej. Ponieważ efekty nie nadawały się na lekarstwa, Mikolasch wycofał się z przedsięwzięcia. Jego asystenci odnieśli jednak sukces, tylko w innej dziedzinie - stworzyli przemysł naftowy, który w początkowej fazie obaj intensywnie rozwijali.

      W 1853 r. Łukasiński skonstruował z blacharzem Adamem Bratkowskim pierwszą lampę naftową. Przez kolejne lata wraz z innymi przemysłowcami zakładał na Podkarpaciu kopalnie ropy naftowej (m.in. pierwszą na świecie - w Bóbrce, koło Krosna, 1854 r.) i rafinerie. Pomimo sukcesów nie zrezygnował z zajmowania się farmacją - prowadził własną aptekę - a z czasem znów więcej działał społecznie, m.in. fundował obiekty sakralne, otworzył szkołę wiejską oraz pomagał powstańcom styczniowym. W 1873 r. za działalność charytatywną otrzymał tytuł Szambelana Papieskiego i Order św. Grzegorza. Został też wybrany do sejmu Galicji. Zmarł na zapalenie płuc, 7 stycznia 1882 r. w Chorkówce - wsi pod Krosnem, zakupionej kilkanaście lat wcześniej.

       

      Przy południowym odcinku wrocławskiej ul. Ignacego Łukasiewicza, bocznej ul. Curie-Skłodowskiej, stoją stare gmachy Politechniki Wrocławskiej. Przy północnym znajduje się plac zabaw oraz zaniedbane kamienice, z plombami z różnych okresów przy skrzyżowaniu z ul. Smoluchowskiego.

       

      ul. Ignacego Łukasiewicza, marzec 2012

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      piątek, 23 marca 2012 05:21
  • wtorek, 13 marca 2012
    • Hans-Georg Gadamer

      10. rocznica śmierci

       

      Hans-Georg Gadamer urodził się 11 lutego 1900 r. w Marburgu, w Hesji, w zachodnio-centralnej części obecnych Niemiec. Młodość spędził we Wrocławiu. Nauki pobierał w Gimnazjum Świętego Ducha i na tutejszym uniwersytecie. W 1919 r., po roku studiowania filozofii, wrócił do rodzinnego miasta, jednak tamtejsza szkoła neokantyzmu nie zdołała go do siebie przekonać. Odszedł od niej stopniowo w ciągu paru lat, m.in. pod wpływem Martina Heideggera, jednego z twórców XX-wiecznej hermeneutyki, czyli teorii interpretacji tekstów literackich.

      Po studiach kontynuował karierę naukową, przy czym w okresie, gdy Niemcami rządzili naziści (1933-1945), skupiał się głównie na niej, ograniczając publikacje. Od 1939 r., już jako profesor, pracował na Uniwersytecie Lipskim, którego w latach 1946-1947 był rektorem. Wkrótce potem wrócił do Hesji, do Frankfurtu nad Menem, a następnie, w 1949 r., objął katedrę filozofii najstarszej niemieckiej uczelni wyższej - Uniwersytetu w Heidelbergu.

      W 1960 r. wydał swoje najważniejsze dzieło - "Prawdę i metodę. Zarys hermeneutyki filozoficznej". Jako wybitny filolog i filozof przez lata, również na emeryturze, wykładał w Europie, Ameryce Północnej i Afryce. W 1995 r. otrzymał tytuł doctor honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego. Był też członkiem wielu organizacji naukowych. Zmarł 13 marca 2002 r. w Heidelbergu, mając w dorobku kilkaset prac.

       

      We Wrocławiu Hansa-Georga Gadamera oraz jego ojca, farmaceutę Johannesa Gadamera, upamiętnia tablica przy wejściu do budynku przy obecnej ul. Szewskiej 38, aktualnie należącym do Akademii Medycznej, w którym obaj mieszkali w latach 1902-1909.

       

      Tablica pamiątkowa Johannesa i Hansa-Georga Gadamerów, marzec 2012

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      krasnaladamu
      Czas publikacji:
      wtorek, 13 marca 2012 19:38